Cześć mam na imię Renata historia którą opowiem zaczęła się około pół roku temu i trwa do dziś. Może najpierw opowiem ciutke o sobie o tuż jestem 45 letnią wysoką szczupłą blondynką mieszkam w okolicy Krakowa pracuje jako nauczycielka mam dwie córki Ninę i Kamilę oraz męża Krzysztofa. Mój mąż większą część swego życia spędzał za granicą a ja wraz z córkami wiodłam spokojne życie… przyznam się na nic nam nie brakowało mąż miał dobrą pracę i przysyłał dużo pieniędzy odwiedzał nas też często robiąc miłe prezenty. Już po dwóch latach jego pobytu było nas stać aby pobudować piękny dom ze wszystkim czego do szczęścia potrzeba po roku znów nas opuścił moje córeczki zaczęły szybko dorastać przyprowadzać nowych chłopców Kamila zmieniała często chłopców nie mogła znaleźć tego jedynego więc po zakończeniu szkoły od razu wyjechała do ojca za granicę . Natomiast Nina była moim uosobieniem poznała cudownego chłopaka miał na imię Adam był od niej starszy o cztery lata bardzo go lubiłam i podobał mi się więc w głębi duszy był idealnym kandydatem na mego męża . I stało się latem ubiegłego roku odbyło się wesele Niny i Adama zamieszkali u nas lecz planowali iść jak to się mówi iść na swoje w związku z czym córka postanowiła że wyjedzie do ojca i siostry zarobić trochę pieniędzy i po roku wróci podjęła tą decyzję z dwóch powodów a mianowicie z tego że Adam ma dobrą pracę na miejscu a ponadto męska ręka w domu przyda mi się do pomocy. Początkowo mało ze sobą przebywaliśmy ze względu na prace najczęściej widzieliśmy się w wolne weekendy ale zaczęły się wakacje Adam miał urlop nasze więzy się zacieśniły spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu i wtedy zaczęło się zauważyłam że coś się we mnie zmienia i zrozumiałam zaczynam się podkochiwać we własnym zięciu zrozumiałam że tak naprawdę go pragnę że tyle czasu nie uprawiałam seksu …. I obserwując go zauważyłam że on chyba też tego chce…. Postanowiłam go zdobyć zaczęłam regularne wizyty u kosmetyczki solarium fryzjerka kupiłam sexy ciuszki i bieliznę coraz częściej chodziłam przy nim skąpo ubrana łączyło nas coraz więcej mogliśmy pogadać praktycznie o wszystkim jednak do niczego więcej nie dochodziło sama bałam się zrobić ten krok a Adam był po uszy zakochany w Nince ciągle o niej mówił mimo to kochałam go inaczej niż teściowa zięcia . Po trzech miesiącach od wyjazdu Niny zadzwonił mąż że przyjeżdża na dwa tygodnie urlopu lecz sam bo Kamila z poznaną tam koleżanka wyjechały do Egiptu a Nina nie dostała wolnego i nawet się o niego nie stara bo jak najszybciej chce wrócić.
Byłam zadowolona ale to szybko uległo przekształceniu mój mąż bardzo się zmienił całe dnie włóczył się ze starymi kolegami a wieczorem wracał i wszczynał awantury przestał się całkowicie liczyć z moim zdaniem doszło nawet do tego że zaczął mnie wyzywać i siłą zmuszać do seksu dzień po dniu brał mnie siła wyzywając od różnych szmat , kurw i dziwek miałam tego dość doprowadzał mnie do łez po którejś takiej nocy z kolei gdy siedziałam sama w fotelu wszedł do mnie zięć opowiedział mi że wszystko słyszy że o co tu chodzi obiecał że nie pozwoli mnie znów skrzywdzić że nie jest mu łatwo się w to wszystko wtrącać ale że nie pozwoli mi cierpieć i znosić takie obelgi. Minął dzień i nastał wieczór aż nie chciałam myśleć co się wydarzy oglądałam w salonie TV usłyszałam klucz w drzwiach to był mąż postanowiłam jedno dziś mu się postawie będę twarda i się nie dam i zaczęło się już po zamknięciu drzwi usłyszałam
-Renata stara suko gdzie jesteś chodź possasz mi kutasa w drzwiach
- zamknij się wrzasnęłam mam dość ciebie i twojego zachowania debilu!
Wszedł do salonu – co powiedziałaś ty szmato!!! Wybełkotał ja ci pokaże podleciał do mnie i zdarł mi sukienkę zaczęłam się wyrywać po chwili byłam w samych majtkach jego silne dłonie zrywały wszystko udało mi się wyrwać ale dopadł mnie na schodach był wściekły bałam się go uderzył mnie w twarz – ty dziwko ja ci pokaże to tak męża witasz po ciężkiej harówie nawet dupy suko żałujesz!!! Taka kochająca jesteś popłakałam się a on kontynuował wtedy wziął drugi zamach ze strachu przymknęłam oczy i wtedy usłyszałam trzaśnięcie drzwi i to wbiegł Adam złapał męża i wymierzył mu cios tamten się przewrócił na podłogę ja cię nauczę traktować żonę ty sadysto podszedł do mnie złapał mnie za rękę już dobrze mamo chodź stąd dziś będziesz spała u nas na górze poszliśmy na piętro zięć zamkną drzwi na klucz nadal byłam w samej bieliźnie a nawet częściowo miałam na sobie tylko stringi byłam cała rozmazana i roztrzęsiona Adam okrył mnie kocem powiedział abym odpoczęła a on przyszykuje mi kąpiel zniknął w łazience po chwili wrócił mówiąc że gotowa poczekaj mamo dam ci jeszcze jakoś pidżamkę Ninki dziś będziemy musieli spać razem bo nie puszczę cię na dół podał mi pidżamę i poszłam zrzuciłam majtki i zanurzyłam się w wannie wszystko miałam naszykowane Świerze ręczniki balsam i kosmetyki córki lakiery do paznokci depilatory wszystko czego potrzebuje kobieta postanowiłam zrobić się na bóstwo aby zięć nie powstydził się mnie wstałam popatrzyłam na siebie wydepilowałam dokładnie ciało dokładnie wygoliłam także norkę dla lepszego samopoczucia zostawiając tylko wąski pasek wyszłam dokładnie nabalsamowałam ciało pomalowałam paznokcie u nóżek na kolor różowy pod kolor pidżamy a także u rąk poczekałam aż uschną nałożyłam delikatny makijaż wilgotne włosy spięłam w zalotną kiteczke gotowe pomyślałam jeszcze pidżamka ciekawe co mi dał rozwinęłam ja była to krótka satynowa koszulka zakrywająca piersi i skąpe damskie boxerki do kompletu założyłam na stopy różowe japonki Niny zadbał o wszystko spojrzałam w lustro wtedy spostrzegłam jak bardzo przypominam córkę była do mnie podobna niezła ze mnie jeszcze laska pomyślałam i wyszłam jak ci się podobam kochanie rzekłam do zięcia? Mamusiu bardzo ślicznie zauważyłam jak wlepia we mnie wzrok obróciłam się wiedziałam że mu się podobam mamo to wiesz rzekł zrobiłem ci kolacje w kuchni wszystko jest gotowe ja już jadłem to zjedz a teraz ja skocze do kąpieli i szybko skoczył do łazienki na stole czekało na mnie spaghetti zjadłam napiłam się soku i weszłam do naszej sypialni znaczy się sypialni zięcia i córki ale tam gdzie mieliśmy spędzić noc wygodnie położyłam się na dużym łóżku i włączyłam TV po chwili zjawił się zięć ubrany w luźne bokserki wodziłam po nim wzrokiem jego ciało było piękne chyba to zauważył i trochę się zmieszał … to co robimy mamo? Idziemy już spać bo mi nie bardzo się chce.. mamy środek lata piątek i wczesną godzinę ja proponuję jakiś dobry film i może na uczczenie naszej pierwszej nocy razem szampana bo do końca jego urlopu mieszkasz ze mną…
-Oki rzekłam zięć przyniósł z lodówki dużego szampana i dwa kielichy zaczęliśmy popijać oglądając niestarannie TV za to jedno i drugie z nas przyglądało się sobie nawzajem zaczęło mnie to pociągać –teraz wiem mamo w kogo Nina ma tak świetną figurę zamurowało mnie dziękuję odpowiedziałam ty też jesteś śliczny rzekłam – nie wiem jak on może cię tak traktować nie pozwolę już nigdy mu cię dotknąć podeszłam do niego czułam się tak bezpieczna i szczęśliwa …-
Właśnie chciałam ci za to podziękować nie chcę nawet myśleć co by się stało gdyby nie ty zachciało mi się płakać mimowolnie popłynęły mi łzy zięć usiadł przodem do mnie i czule mnie przytulił zaczął mnie pocieszać i szeptać abym nie płakała że będzie dobrze zaczęłam się przysuwać bliżej okraczyłam go i usiadłam mu na kolanach było mi tak dobrze pierwszy raz od dłuższego czasu czułam się kochana…zaczęłam go obejmować i wodzić dłońmi po jego plecach on robił to samo –szepcząc nie martw się mamo jestem przy tobie pocałował mnie w szyje szepną mi do ucha kluczowe słowo – KOCHAM CIE MAMO…zaczęłam odpływać odchylając szyje i przyjmując kolejne pocałunki mój oddech się wzmożył poczułam podniecenie me sutki już dawno zesztywniały odepchnęłam go łapiąc oddech…spojrzałam na niego nie wiedział co ma zrobić spuścił wzrok wiedziałam że to nasza noc że tylko mój zięć jest w stanie dać mi szczęście….spójrz na mnie rzekłam gdy tylko podniósł głowę doskoczyłam go na nowo wpychając język w jego usta zaczęliśmy się lizać jak nastolatki dawno tak świetnie się nie czułam szybko zdarłam z siebie bluzeczkę moje cycki były ssane i macane na maxa myślałam że zwariuje z rozkoszy a to tylko początek …..znów stałam się bystrą niewyżytą kocicą chce się z tobą pieprzyć synku wyszeptałam weź mnie możesz mnie przelecieć jak tylko chcesz od pierwszych dni cię pragnę on tylko mruczał i całował całe me ciało piersi szyję ramiona brzuszek nawet stopy nogi i uda nie było miejsca na moim ciele które by nie przeszło przez jego usta….po chwili złapał zębami moje majtki uniosłam szybko tyłek i je ściągnął rozłożył mi szeroko nogi i patrzył na mnie pożądliwie… - mamo jaka ty piękna masz idealne ciało chcę cię na zawsze zdejmij spodki powiedziałam uczynił to i wyskoczyła z nich spora wydepilowana stercząca pała przylgnął do mnie zaczęliśmy się lizać z nikim tak jeszcze tego nie robiłam jakby wrodził się we mnie demon zaczęłam się ocierać o jego penisa zaczęliśmy się przewracać po całym łóżku wbijałam paznokcie w jego plecy a on ściskał mój tyłek zaczął sunąć językiem w dół w kierunku mej szpary zaczął ja całować i namiętnie lizać złapałam go za głowę i dociskałam było mi jak w raju lizał mi całą cipkę a także odbyt nie żałowałam tego nawet przez chwilę dostałam orgazmu był to mega orgazm długo dochodziłam do siebie a on cały czas całował me ciało centymetr po centymetrze złapałam za jego penisa ściągnęłam skórkę i wzięłam do ust zaczęłam mu ssać wił się z rozkoszy postanowiłam ze to pora i wtedy zaczęliśmy się kochać cała noc była przed nami….a nawet nie noc a nawet pół roku……